Polecając wybitne utwory, tak naprawdę skazujemy je na wyrok śmierci
Zasiadam wygodnie w kinowym fotelu i rozpoczyna się film, którego zwiastun wyzwolił we mnie wysokie oczekiwania. Scenie otwierającej towarzyszył Wielki Ogień Miry Kubasińskiej i Breakout, który należy do moich ulubionych polskich utworów. Przez chwilę pomyślałem, że nie wyjdę z kina rozczarowany. Nagle jeden z moich kumpli oznajmił mnie, że świetnym posunięciem ze strony reżysera było…