+48 514 930 711
kontakt@elquatro.pl
Jeszcze supporty? To chodźmy na szluga!

Jeszcze supporty? To chodźmy na szluga!

Ostatnio porozmawiałem sobie przez chwilę z przyjaciółmi. Zasugerowali oni, że aspiruję do roli doskonałego obserwatora. Zakwestionowałem to najpierw, ale po namyśle im jednak uwierzyłem. Ponadto mam tendencję do – często niepotrzebnego – natychmiastowego analizowania poszczególnych zachowań czy wydarzeń. Skoro już tak jest, to wnioski, wysnute z moich obserwacji, można chyba uznać za najprawdziwsze i najbardziej wiarygodne w zderzeniu z rzeczywistością. A przynajmniej akurat to sobie dopowiedziałem. Tak czy inaczej, zauważyłem ostatnio dziwne zjawisko. Ludzie w pierwszej kolejności nie podążają za jakością, a za rozpoznawalnością. I nie mam na myśli dążenia do celu lub pogoni za marzeniami, a jedynie percepcję. Priorytetowo wolą doświadczać rzeczy znane, a potem dopiero dobre.

Grafika

Cok – Życie, Życie feat. DJ Simple (Sample Not Simple, Episode: 2)

Cok jest z rocznika 90′, więc gdyby został piłkarzem, to przechodziłby właśnie do jakiegoś europejskiego giganta za grube miliony! Niestety, wybrał muzykę. A skoro o tym mowa, jak każdy z tego pokolenia w dzieciństwie jadał obiady przy akompaniamencie „życie, życie jest «nobelon»…”. Nie odcisnęło to piętna na muzycznym rozwoju Sosnowiczanina, na szczęście. Tymczasem za sprawą zwolenników „młodego” producenta, szlagier Rynkowskiego powrócił niczym prześladujące wspomnienie. Został bowiem wyselekcjonowany w ramach inicjatywy Sample Not Simple, a jego przeznaczeniem jest bycie pociętym jak żołnierze Yakuzy przez Ichiego Zabójcę i użytym w najnowszym numerze Coka – „Życie, życie”. Zresztą nie tylko jego, bo jakby tak spojrzeć w pełen wykaz użytych utworów, znajdziemy w nim kilka ciekawych propozycji.